Fotografia smartfonowa i 13 pytań - Blog FOTOJOKER.pl

Fotografia smartfonowa i 13 pytań

Zapraszamy do artykułu, którego głównymi bohaterami będą zdjęcia smartfonowe, a na końcu zobaczcie też wywiad z Mariuszem Stachowiakiem. Postanowiliśmy spytać jego o fotografowanie smartfonem, bo jak dobrze wiecie, jest on dobrze @Oderwany w tej dziedzinie fotografii

Nim przejdziemy do wywiadu z Mariuszem Stachowiakiem zastanówmy się czym jest fotografia i dlaczego „Oderwany” tak bardzo kojarzy nam się z fotografowaniem. Dla mnie robienie zdjęć jest czymś co pozwala przyjemnie oderwać się od codzienności. Robiąc zdjęcia zatrzymujemy czas, uwieczniamy ważne dla nas momenty lub zyskujemy doskonały sposób na podzielenie się wrażeniami z bliskimi. Zyskujemy wspomnienie, odrywamy kawałek i dajemy komuś kto jest dla nas ważny.

Z kolei podróżowanie to zaplanowana rzecz, ale przygody podczas wędrówek już mniej. Zdarzają się spontaniczne sytuacje, gdzie nie ma czasu na skrupulatne ustawianie statywu, dopasowywanie ostrości itd. Trzeba sięgnąć po aparat niczym rewolwerowiec po pistolet, wycelować i po prostu pstryknąć. Tak, aby nie umknęła nam ta spontaniczna chwila, którą chcemy uwiecznić w kadrze. Musimy zdążyć.

Bo ciekawym obiektem może być leżący na ulicy pies, który wzbudza jakąś dziwną nostalgię.

Mariusz Stachowiak

fot. Rafał Wałęka

Sądzicie, że ten pies czekałby na ustawienie aparatu i grzecznie pozował? Czy koń na poniższym zdjęciu spokojnie podłubie trawę czekając na ustawienie ostrości, statywu itd?

Mariusz Stachowiak

fot. Rafał Wałęka

A czy na tych poniższym zdjęciu mała dziewczynka zaczeka na poddanie się wizji fotografującego, który chce zatrzymać ją z ojcem w kadrze na niepowtarzalnym tle? Może, ale nie ma co ryzykować. Jeśli fotografujesz to patrzysz na świat trochę inaczej niż inni.

Mariusz Stachowiak

fot. Rafał Wałęka

Dlatego najlepszym aparatem jest akurat ten, który masz przy sobie. Tej idei trzyma się właśnie Mariusz Stachowiak, znany też jako Oderwany. A prezentowane przez niego zdjęcia są prawdziwą inspiracją dla ludzi, którzy poddają się trendowi robienia zdjęć smartfonem.

Ja również należę do fanów takiego rodzaju robienia zdjęć, którymi mogę podzielić się ze znajomymi (lub obcymi) poprzez media społecznościowe. Nie przeszkadza mi to też, aby z cyfrowych fotografii stworzyć drukowany album i z dumą prezentować go bliskim. Bo kreatywność nie może istnieć bez prawa wyboru.

Nie trzeba rezygnować z biegania jeśli jeździmy na rowerze. Nie trzeba czytać tylko książek drukowanych skoro możemy i ebooki. Nie trzeba zamknąć się całkowicie na filmy poważniejsze, nawet jeżeli jesteśmy fanami komedii. O zaletach możliwości wyboru. O rzeczach, które można złapać tu i teraz, a pokazać później. O drukowanych fotografiach, które swoje życie rozpoczęły w wersji cyfrowej. O tym wszystkim rozmawialiśmy z Mariuszem Stachowiakiem, a wywiad zobaczycie w filmie poniżej.

Zachęcamy też do przeczytania artykułu Oderwanego, w którym opisuje swój album fotografii smartfonowej. Znajdziecie go pod tym linkiem: http://www.mariuszstachowiak.pl/album-fotografii-smartfonowej/

Powyższy artykuł znalazł się również naszym czasopiśmie „FOTO CEWE INSPIRACJE”.

Polub lub udostępnij artykuł:

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

Rafał Wałęka

Rafał Wałęka

Prowadzący ten blog i Redaktor naczelny drukowanego magazynu "Foto CEWE inspiracje". Zawodowo Specjalista ds. Content Marketingu, a prywatnie fan książek, dobrego filmu oraz sportu i fotografii.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *