Nie bez powodu krajobrazy należą do ulubionych motywów fotografów. Nawet bez specjalnego wyposażenia, ale z pewnym doświadczeniem, można uzyskać imponujące zdjęcia. Szczególnie wtedy, kiedy natura prezentuje się sama w całej swojej krasie. Zadaniem fotografa jest tylko naciśnięcie spustu migawki. Przy fotografowaniu krajobrazu trzeba uważać właściwie jedynie na dwie kwestie: na kadrowanie i na światło.
Ten ostatni parametr możemy zaplanować jedynie w oparciu o prognozę pogody i nie mamy na niego wpływu. Natomiast o kadrowaniu decyduje wyłącznie fotograf przez odpowiednie ustawienie ogniskowej i pozycję samego aparatu. Ponadto warto stosować się do trzech podstawowych zasad.
Zasada nr 1: staraj się komponować obraz według reguły trójpodziału, ułóż istotne punkty i linie na zdjęciu na domyślnych poziomych i pionowych liniach trójpodziału. Linia horyzontu w środku zdjęcia zwykle sprawia, że zdjęcie wydaje się nudne.
Zasada nr 2: bliżej zwykle oznacza lepiej. Zrób dodatkowy wariant ujęcia z nieco bliższym kadrowaniem (albo skadruj później zdjęcie na komputerze).
Zasada 3: nie zapominaj o pierwszym planie. Drzewo lub kamień z przodu zdjęcia zawsze podniesie jego walory. Można też przyjąć niską perspektywę ujęcia inscenizując podłoże w kadrze.
Źródło zdjęć: Depositphoto, ThinkstockPhotos
Żadne ze zdjęć nie przedstawia zasady złotego podziału 🙂 po drugie nad światłem możemy zapanować dobierając odpowiednią ekspozycję 🙂 a zapomniała Pani o podstawowej zasadzie ” od 11 do 14 fotograf odpoczywa ” słońce za mocne i za wysoko i brzydkie cienie ( duży kontrast między jasnością a cieniem )
Przecież każde zdjęcie jest w trójpodziale.
Przykład – http://mika.opole.pl/downloads/14.jpg
„Próżność to mój ulubiony grzech.” cyt.z filmu „Adwokat Diabła” 🙂
pozdrawiam
To jest trój podział a nie złoty podział 🙂 do tego tematem tego zdjęcia jest łokieć :))))
serdecznie pozdrawiam
Marek Mika ma rację, mylisz zasadę trójpodziału ze złotym podziałem. W artykule jest mowa o trójpodziale i taki jest na tych zdjęciach.
[…] fotografia krajobrazowa […]