Torba czy plecak? - Blog FOTOJOKER.pl

Torba czy plecak?

To odwieczne pytanie, z którym zmagają się nie tylko amatorzy ale i profesjonaliści. Nie ma złotej recepty, trzeba po prostu przetestować obydwa rozwiązania. Z pewnością najłatwiej mają tutaj użytkownicy kompaktów, którzy ze względu na rozmiary sprzętu maja łatwiej niż użytkownicy lustrzanek czy bezlusterkowców. Wydaje mi się, że wszystko zależy od ilości sprzętu jaki posiadamy i od tego co chcemy fotografować. Jeżeli dużo podróżujecie, chodzicie po mieście z aparatem czy jeździcie na rowerze to najlepszym rozwiązaniem będzie solidny plecak, który nie tylko pomieści wasz sprzęt, ale pozwoli również na schowanie dodatkowych potrzebnych rzeczy.

Plecak idealnie rozkłada ciężar sprzętu na waszych plecach i co najważniejsze, jeżeli fotografujecie często na mieście – nie zwraca tak uwagi potencjalnych kieszonkowców. Z początku nie miałem jakiś większych wymagań, myślałem, że lustrzanka z max 2 obiektywami w tym jednym teleobiektywem to jednak nie jest nic ciężkiego, dlatego korzystałem z torby naramiennej. Muszę przyznać, że po 8 godzinnym spacerze po dużym mieście nie czułem ramion, w dodatku bolało biodro, ponieważ sprzęt obijał się o nie podczas chodzenia. Bardzo szybko przekonało mnie to do zakupu pierwszego plecaka, który był wygodną alternatywą. O ile w mieście sprawdzał się w miarę, o tyle w górach musiałem mieć 2 plecaki (jeden typowo turystyczny, a drugi na sprzęt). Mieścił się jedynie sam sprzęt i był za mały na to, aby spakować chociażby termos z herbatą czy kanapki.

Później kolejna sytuacja w kolekcji moich obiektywów pojawiło się duże i ciężkie tele czyli 70-200mm f2.8. Plecak choć fajny, nie był w stanie go pomieścić. Siłą rzeczy czekała mnie kolejna wymiana. Tym razem na torbę, dużą reporterską. Weekendowe pstrykanie po mieście odpadało, w sensie tutaj pomijając fakt, że nie nosiłem wtedy 70-200mm, bo tego szkła nie wykorzystuję raczej w mieście. To i tak lustrzanka, z gripem i 2-3 obiektywy w torbie, karty i jakieś drobne gadżety – to niezbyt wygodne rozwiązanie. Jednym słowem cały swój sprzęt podzieliłem na 3 warianty:

1 wariant – to co jest mi potrzebne, kiedy fotografuję dla pasji, spacerując i podróżując po miastach. W tym wypadku wszystko co potrzebuję chowam do plecaka ograniczając się do max. 2 obiektywów – takie rozwiązanie pozwala mi zaoszczędzić mnóstwo miejsca na moje rzeczy osobiste i nie rzucam się tak w oczy.

2 wariant – w przypadku gdy fotografuję koncerty, wolę mieć jednak sprzęt pod ręką – nie biegam aż tyle, raczej czatuję pod sceną. W tym wypadku najlepsza jest torba – zważywszy jeżeli tzw. „Fosa” (przestrzeń pomiędzy sceną a bramkami oddzielającymi publikę od sceny jest dość wąska – poruszanie z plecakiem może być naprawdę utrudnione. A jeżeli macie tak jak ja prawie 190 cm., wzrostu to pewnie wiecie o czym mówię). Torba idealnie się też sprawdza jeżeli chcemy fotografować w studio, albo posiadamy konkretne miejsce, plener do którego bez trudu dojedziemy samochodem.

3 wariant – wydarzenia. W przypadku, jeśli coś się dzieje, jest dużo biegania, akcja – zdjęcia sportowe, wszędzie tam, gdzie musimy być mobilni znowu wygrywa plecak. Można spakować wszystko co potrzebujemy, łącznie z chociażby małym laptopem. Jedynym minusem może być dostęp do sprzętu – niektóre plecaki mają komorę otwieraną od góry, wtedy trzeba zdjąć plecak aby dobyć nasz aparat to samo dotyczy plecaków do których dostęp mamy od strony pleców. Producenci opatentowali jednak kilka różnych ciekawych rozwiązań w tej materii – abyśmy mogli szybko dostać się do naszego sprzętu. W tym wypadku doradzałabym sprawdzenie i porównanie kilku różnych modeli – z dostępem do sprzętu od boku, od strony pleców czy od góry.

Bez względu na to co jest wam bardziej odpowiednie i ilością sprzętu dysponujecie – dobrze jest mieć w swojej kolekcji zarówno torbę jak i solidny plecak. Najlepiej taki z dużą przestrzenią na rzeczy osobiste. Ważne, aby był on odporny na wilgoć. Nigdy nie wiadomo kiedy może was spotkać np. ulewa. Większość producentów dokłada do swoich toreb lub plecaków specjalne pokrowce idealne na deszczową pogodę. Jeżeli nie jesteście pewni czy wasz sprzęt zmieści się w danej torbie czy też plecaku – możecie udać się ze swoim sprzętem do któregoś z naszych sklepów stacjonarnych i na miejscu przypasować odpowiedni rozmiar. Porządny plecak czy torba to niemały wydatek, ale należy pamiętać, że chronią one sprzęt, którego wartość zazwyczaj przewyższa wartość opakowania.

Przez ponad 10 lat fotografowania przerobiłem co najmniej 5 plecaków i prawie tyle samo albo i więcej toreb. Niestety o ile wasze drugie połówki mogą nie zauważyć nowego obiektywu (pod warunkiem że nie jest to jakaś „lufa” :)) – o tyle zakupu nowego plecaka czy też torby nie da się ukryć. Pamiętam, jak moja ówczesna dziewczyna często dogryzała mi, że znowu kupuję torbę albo kolejny plecak a wcale tak dużo nie fotografuję i że ona ma mniej torebek niż ja toreb fotograficznych. Cóż, pasja jest silniejsza. 🙂

Torby znajdziesz w sklepie FOTOJOKER, Tutaj, podobnie jak plecaki, na które trafisz Tutaj

Źródło zdjęć: Depositphoto, ThinkstockPhotos

Polub lub udostępnij artykuł:

O autorze Zobacz wszystkie wpisy

Avatar

Kamil Żyła

2 komentarzeZostaw komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *