Zima - czas na zaopiekowanie się zdjęciami - Blog FOTOJOKER.pl

Zima – czas na zaopiekowanie się zdjęciami

kadrowanie zdjęć

Zima to ten okres w roku, kiedy robimy zdecydowanie mniej zdjęć. Ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne z mniejszą przyjemnością wychodzimy z domu. Część fotografów odkłada swoje aparaty aż do wiosny a jeśli już fotografuje to tylko w warunkach domowych. Jednak zima też ma swój urok, śnieg przykrywa całą brzydotę świata a niska temperatura poprawia przejrzystość powietrza. Zimowe słońce ma niskie położenie na niebie i nawet w południe daje długie cienie.

Zima to idealny czas na zaopiekowanie się zdjęciami z całego roku. Długie wieczory i dłuższy czas od ich zrobienia powodują, że jesteśmy wobec nich bardziej krytyczni i łatwiej nam je segregować. Jeżeli wcześniej nie było na to czasu, zimowe miesiące to dobry moment na sortowanie i archiwizację. To również dobry czas, aby pozbyć się zdjęć nieudanych.

Im więcej zdjęć robimy, tym bardziej zdajemy sobie sprawę z faktu, iż znalezienie określonego zdjęcia bez odpowiedniego systemu archiwizacji jest niemożliwe lub co najmniej bardzo trudne.

Dlatego ja sam już na etapie zgrywania zdjęć do komputera staram się tworzyć oddzielne katalogi dla każdego wydarzenia opisane datą i słowami kluczami, np. 2015.11.16 Kraków poranek. Dzięki takiemu opisowi systemowy program do wyszukiwania plików potrafi odnaleźć interesujący mnie katalog lub katalogi o podobnym temacie. Część fotografów, zwłaszcza prasowych tą samą metodę opisu stosuje do każdego zdjęcia. Im więcej słów kluczowych dodadzą do opisu, tym łatwiej wyszukać odpowiedni kadr.

Część osób które zapisują zdjęcia w formacie pliku bezstratnego, czyli pliku RAW właśnie teraz się ich pozbywają pozostawiając tylko obrobione i opisane pliki jpg . Moim zdaniem nie jest to dobry pomysł, gdyż zamyka nam drogę ponownego (innego) obrobienia pliku. Ciekawym pomysłem jest nagranie płyty ze zdjęciami z całego roku i odłożenie jej w bezpieczne miejsce. Zawsze dobrze jest mieć całość plików na dwóch różnych nośnikach.

W czasach analogowych by móc cieszyć się ze zdjęć musieliśmy wywołać kliszę i zrobić z niej odbitki. Dziś jest łatwiej i już w sekundę po zrobieniu zdjęcia możemy zobaczyć efekt na ekranie. Nic jednak nie zastąpi możliwości przeglądania papierowych zdjęć. Często z wakacji czy z uroczystości rodzinnych zostaje nam kilka tysięcy plików które w żaden ludzki sposób nie nadają się do oglądnięcia. Często połowę takich zdjęć można by było od razu uznać za nieudane lub bardzo podobne. Ale oczywiście zawsze żal każdego zdjęcia, więc męczymy rodzinę i przyjaciół niekończącymi się pokazami zdjęć.

Zima to ten okres, kiedy na spokojnie możemy przygotować ciekawy pokaz naszych zdjęć np. w formie CEWE FOTOKSIĄŻKI.

fotoksiazka

Jak zrobić interesującą fotoksiążkę?

Jak każdy utwór, książka musi mieć temat, wstęp – który jest okładką, rozwinięcie i zakończenie. Ja sam zaczynam układanie książki od tematu albo zakresu czasowego. Potem dzielę ten temat na podrozdziały i każdemu przydzielam ilość stron. Wtedy przechodzę do segregowania zdjęć i w zależności od koncepcji fotoksiążki do każdego rozdziału wybieram określoną ilość zdjęć. Wtedy także szykuję informacje do podpisów. Samo układanie trwa już znacznie krócej. Wiem które zdjęcie umieścić na którą stronę, więc wystarczy zmontować w programie odpowiedni układ. Należy jednak pamiętać że dwie strony są pewną całością i ważne jest wzajemne ułożenie na nich zdjęć. Równie ważne jak zdjęcia są podpisy pod nimi. Im więcej informacji dodamy do książki tym większą wartość poznawczą będzie miała w przyszłości. Nasza pamięć jest zawodna, zwłaszcza w przypadku osób lub wydarzeń.

fotoksiazka

fotoksiążka

Warto też wybrać i odbić na papier około 200 – 400 zdjęć, a potem część z nich rozdać bliskim, znajomym i rodzinie.

Okres zimowy to także zmiana roku i okres dawania sobie prezentów. Wszystkie bardziej spersonalizowane prezenty mają zdecydowanie większą wartość niż coś ogólnodostępnego.

Sam co roku robię dla siebie fotokalendarz, w którym zawieram zdjęcia z ostatnich 12 miesięcy, a poprzedni kalendarz tradycyjnie zostanie pocięty i trafi do mojej mikro galerii.

Polub lub udostępnij artykuł:

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Strona www autora

Piotr Szalak

Piotr Szalak

Fotograf amator oraz doświadczony znawca sprzętu fotograficznego.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *